Czasami wystarczy jedna nieprzemyślana decyzja i kłopot gotowy. Przekonał się o tym klient dolnobrzeskiego supermarketu, który zapalił papierosa w toalecie na terenie sklepu i… uruchomił alarm przeciwpożarowy.

Jego wybryk postawił na nogi całą jednostkę. – Pojechaliśmy niezwłocznie na miejsce i sprawdziliśmy wszystkie pomieszczenia – mówi st. kpt. Paweł Gibek z PSP. Jak się później okazało – alarm był fałszywy.  – Klient po prostu zapalił papierosa w toalecie na terenie sklepu i uruchomił  się alarm przeciwpożarowy – wyjaśnia dowódca JRG. Zdarzenie miało miejsce 2 maja ok. godz. 18:00 w supermarkecie „Tesco” w Brzegu Dolnym. Strażacy w związku z zaistniałą sytuacją apelują o zdrowy rozsądek.