Twoja reklama
Nagrodzony za dwa tysiące zatopionych żołnierzyków

Stanisław Tomalak – dolnobrzeski artysta, członek Związku Polskich Artystów Plastyków, na co dzień emeryt. Niedawno został nagrodzony EkoLiściem przez jury w trakcie symbolicznego otwarcia 12. Zimowego Lasu Sztuki w Opolu.

Na przestrzeni wielu lat Stanisław Tomalak uprawiał różne style malarskie, od tradycyjnego pejzażowego, przez zbliżony do realizmu fantastycznego, po abstrakcję. Skory do nieustannych eksperymentów, stosuje autorskie techniki i technologie. Do ważniejszych wystaw dolnobrzeskiego artysty zaliczyć można te, które odbyły się w Warszawie, Łodzi, Gdańsku czy Wrocławiu, ale także za granicą – w Nowym Jorku czy Brukseli.

Kolejną nagrodę, opolskiego EkoLiścia, otrzymał za obraz z cyklu „Wojna totalna – Fragment 480”. W teatrze „Ekostudio” swoje prace zaprezentowało ponad 78 artystów, a statuetkę przyznano w czterech kategoriach: dzieło liryczne, epickie, dramatyczne i nagroda publiczności. Multimedialna wystawa prezentowała malarstwo, rzeźbę, zdjęcia, grafikę oraz instalacje połączone ze światłem i dźwiękiem. Ciekawym jest fakt jest, iż praca dolnobrzeskiego artysty zrealizowana została nietypową techniką – powstała bowiem poprzez zatopienie ponad dwóch tysięcy figurek żołnierzyków w poliuretanowej masie.

– Nie tytułuję obrazów. Nazywam je fragmentami i przypisuje im kolejne numery. Na ogół też nie komentuję swoich prac. Wyjątek stanowi “Wojna totalna” – cykl kilkunastu obrazów, pracę nad którym rozpocząłem wiele lat temu – mówi o swojej twórczości Stanisław Tomalak. – Przy okazji „utylizuję” zabawki „do nauki zabijania”, wykonane często z najgorszego gatunku plastiku. Pod warstwą akrylowej farby nikomu nie zaszkodzą – dodaje artysta.